Normalnie, jak ktos nie mieszka w Krainie Deszczowcow, to nie rozumie, co to znaczy 29 maja wyjac z szafy zakurzone japonki i na dworze zdac sobie z euforia sprawe, ze nie kostnieja palce u nog.
Wygladam w pracy przez okno i na niebie nie ma nawet jednej chmurki. Pieknie, pieknie. Gdybysmy mieli taka pogode przez wiecej niz (lacznie) trzy tygodnie w roku, to zapewne Edynburg bylby bardzo drogim miastem.
Dopiero jak slonce porzadnie wyjdzie zza chmur to widac, ze nie taki Edynburg szary, jak go maluja i choc na ogol wydaje mi sie kamienna pustynia, to o tej porze roku jest pelen soczystej zieleni.
Az normalnie zaluje, ze dzis jestem w stanie nie nadajacym sie do spacerow, bo bym w przerwie na lunch poszla na spacer tu:
View Larger Map
Nic to, bo jak mowi Met, tak juz zostanie, przynajmniej na weekend. Ach, ach. Jak czlowiek mieszkal w kraju, gdzie lato bylo w miare sensowne (Kazik nie mial pojecia w piosence 4 pokoje, ze w Polsce to jeszcze nie jest wcale tak zle), to tego w ogole nie docenial.
Ach, ach.
Milego weekendu!
Salon Piszących w Szkocji
piątek, 29 maja 2009
środa, 27 maja 2009
Sennik
Czy wam tez snia sie irracjonalne sny? Mnie od czasu do czasu snia sie takie glupoty, ze rano nie moge wyjsc z podziwu, ze moj pokrecony mozg cos takiego stworzyl. Nie mowiac o tym, ze wujek Freud zasmiewa sie do rozpuku w zaswiatach.
Having said that niektore moje sny w zasadzie maja jakis sens. Jakis miesiac temu przysnilo mi sie, ze moja kolezanka z pracy i jej facet wzieli slub (wiem na pewno, ze nie chca). Nie bylo wesela, tylko aukcja, na ktorej panstwo mlodzi sprzedawali niepotrzebne rzeczy (jak na Sunday markecie, nie przymierzajac). Mozna bylo sobie kupic stary kilt Eda, albo niepotrzebne kolczyki Joanny. Stare naczynia, plyty winylowe i tak dalej. Aukcje prowadzila panna mloda, a pieniadze uzbierane na aukcji mlodozency przeznaczyli na wykonczenie nowego gniazdka. Pomijajac fakt, ze aukcja odbywala sie w garazu, a panna mloda miala na sobie sukienke, w ktorej swiadkowala na slubie innej kolezanki, wszystko wygladalo calkiem normalnie. Byli znajomi z pracy, ktorzy zapewne byliby zaproszeni, gdyby slub mial miejsce. I tak dalej.
No, ale na przyklad nie tak dawno dla odmiany snilo mi sie, ze bylam znow w szkole i mialam straszne problemy z matma. Notorycznie uciekalam z lekcji, chociaz wiedzialam, ze potem bedzie klasowka i na pewna dostane pale. No i sni mi sie, ze jest klasowka z jakichs ciagow czy tez rozniczek, a ja dzien przed otwieram ksiazke i nie mam bladego pojecia, o co chodzi. Obudzilam sie zlana zimnym potem.
Te sny zapewne nijak maja sie do rewelacyjnego snu Buhaja, w ktorym mialam cztery nogi, czy tez snow mojej wspollokatorki na studiach. Na przyklad snu, w ktorym dowiedziala sie, ze nasz doktor od historii mysli politycznej jest nosicielem rzeczaczki szyjnej.
Jesli natomiast chodzi o sny z gatunku tych, ktore Freuda przyprawilyby o napad smiechu, to na przyklad pare miesiecy temu mi sie przysnilo, ze Buhaj mnie zdradzil. Na wszelki wypadek go zdrowo ochrzanilam. Ale chyba jestesmy kwita, bo kilka dni temu snilo mi sie, ze siedze w knajpie z kims z pracy i ten ktos mnie pyta, czy to prawda, ze mam romans. Ja mowie, ze tak i w tym snie wiem, ze to prawda i na dodatek wiem, z kim. Prawde powiedziawszy - tego bym sie po sobie nie spodziewala, nawet w snach. I zeby jeszcze o tym paplac przy piwie.
Na szczescie czasem snia mi sie bardziej inspirujace rzeczy. Na przyklad, ze jestem posiadaczka trzech czarnych kociakow. Albo, ze ugotowalam na obiad pomidorowa, co mam zamiar dzis uczynic.
Dla czytelnikow, ktorzy sie zastanawija, gdzie Lakoma ostatnio gotuje, wyjasnienie: tu.
Having said that niektore moje sny w zasadzie maja jakis sens. Jakis miesiac temu przysnilo mi sie, ze moja kolezanka z pracy i jej facet wzieli slub (wiem na pewno, ze nie chca). Nie bylo wesela, tylko aukcja, na ktorej panstwo mlodzi sprzedawali niepotrzebne rzeczy (jak na Sunday markecie, nie przymierzajac). Mozna bylo sobie kupic stary kilt Eda, albo niepotrzebne kolczyki Joanny. Stare naczynia, plyty winylowe i tak dalej. Aukcje prowadzila panna mloda, a pieniadze uzbierane na aukcji mlodozency przeznaczyli na wykonczenie nowego gniazdka. Pomijajac fakt, ze aukcja odbywala sie w garazu, a panna mloda miala na sobie sukienke, w ktorej swiadkowala na slubie innej kolezanki, wszystko wygladalo calkiem normalnie. Byli znajomi z pracy, ktorzy zapewne byliby zaproszeni, gdyby slub mial miejsce. I tak dalej.
No, ale na przyklad nie tak dawno dla odmiany snilo mi sie, ze bylam znow w szkole i mialam straszne problemy z matma. Notorycznie uciekalam z lekcji, chociaz wiedzialam, ze potem bedzie klasowka i na pewna dostane pale. No i sni mi sie, ze jest klasowka z jakichs ciagow czy tez rozniczek, a ja dzien przed otwieram ksiazke i nie mam bladego pojecia, o co chodzi. Obudzilam sie zlana zimnym potem.
Te sny zapewne nijak maja sie do rewelacyjnego snu Buhaja, w ktorym mialam cztery nogi, czy tez snow mojej wspollokatorki na studiach. Na przyklad snu, w ktorym dowiedziala sie, ze nasz doktor od historii mysli politycznej jest nosicielem rzeczaczki szyjnej.
Jesli natomiast chodzi o sny z gatunku tych, ktore Freuda przyprawilyby o napad smiechu, to na przyklad pare miesiecy temu mi sie przysnilo, ze Buhaj mnie zdradzil. Na wszelki wypadek go zdrowo ochrzanilam. Ale chyba jestesmy kwita, bo kilka dni temu snilo mi sie, ze siedze w knajpie z kims z pracy i ten ktos mnie pyta, czy to prawda, ze mam romans. Ja mowie, ze tak i w tym snie wiem, ze to prawda i na dodatek wiem, z kim. Prawde powiedziawszy - tego bym sie po sobie nie spodziewala, nawet w snach. I zeby jeszcze o tym paplac przy piwie.
Na szczescie czasem snia mi sie bardziej inspirujace rzeczy. Na przyklad, ze jestem posiadaczka trzech czarnych kociakow. Albo, ze ugotowalam na obiad pomidorowa, co mam zamiar dzis uczynic.
Dla czytelnikow, ktorzy sie zastanawija, gdzie Lakoma ostatnio gotuje, wyjasnienie: tu.
środa, 20 maja 2009
Reminiscencje
90 zl - taksowka Bialoleka-Mokotow-Dworzec Centralny
26.50 zl - cena niebieskiego topu w hurtowni. Po przeliczeniu na funty Lakoma kupilaby 10, gdyby jeszcze miala pieniadze (to byl ostatni dzien urlopu).
3.5 godziny - pociag relacji Warszawa Centralna - Kielce. Za moich czasow (hahaha) uniwersyteckich pokonywal te trase w 3 godziny. Wiedzialam, ze jak Concorde'y przestana latac, to wszystko zwolni!
Dialogi lapidarne
Ekspres Bielsko-Biala - Gdynia: Wsiadam na ostatniej stacji przed Wawa i nie mam gdzie postawic walizki.
Lakoma: Czy moge postawic na ktorejs z tych walizek? Lekka jest, same ciuchy.
Pani z pieskiem: Nie.
Mila pani: Prosze na mojej, prosze bardzo.
Pani z pieskiem: Ale spadnie.
Lakoma (na stronie): To moze pieska zdejmiemy i pani na kolanach polozymy.
Kosciol. Pierwsza Komunia.
Ksiadz: Po czym poznac chrzescijanina na plazy?
Lakoma miala nadzieje, ze to bedzie dowcip.
Dlaczego znajomi w Polsce maja dwa pokoje z kuchnia i to jest wieksze mieszkanie niz one bedroom flat?
Pani ginekolog: Pani sobie moze zacznie brac kwas foliowy.
To chyba nawet bardziej wprost bylo, niz ciocie pytajace: no to kiedy sie wreszcie zdecydujecie?
Historyjki taksowkowe
Poniedzialek rano. Taksowka Stegny-Mokotow.
Mr Cab Driver: 21 zl.
Lakoma daje 50 zl.
Mr Cab Driver: Ale ja nie mam wydac.
Lakoma czeka co dalej. Nic dalej. Mr Cab Driver czeka, az Lakoma pojdzie rozmienic chyba.
Ten sam Mr Cab Driver do dyspozytorki: Wolny jestem, wezme ta Chodkiewicza.
Dyspozytorka: Chodkiewicza numer taki-to-a-taki, lokal taki-to-a-taki, pani Iksinska.
Mr Cab Driver: A to nie, z pania Iksinska to ja nie bede jezdzil.
Taksowka Ursynow-Mokotow.
Mr Cab Driver przyklejony do komorki. A myslalam, ze nie wolno.
Taksowka Mokotow-Bialoleka (Marki prawie).
Mr Cab Driver: Prosze Pani, to jest hen, hen za Bialoleka!
Okazuje sie, ze druga strefa. Lakoma miala racje, jak pytala znajomych, kiedy podawali jej adres, czy to na pewno Warszawa jest. Zreszta stracila orientacje zaraz po przejechaniu na druga strone Wisly.
Taksowka Kielce dworzec PKS - Sloneczne Wzgorze.
Mr Cab Driver: Czy pani sie spieszy?
Lakoma (z ulga): Wcale.
Na stronie
Wszystkie poznane parowki byly slodkie. Kiedy dzieci zaczynaja mowic? Dlaczego dziecko jednej przyjaciolki mowi niemal zdaniami w wieku 1.5 roku, a dzieci innych przyjaciolek w wieku rok i 8 miesiecy do ponad dwa lata tylko slowami dzwiekonasladowczymi? Intrygujace.
Samolot spozniony 40 minut. Rodacy na lotnisku marudza. Brytyjczycy na lotnisku nie rozumieja pani czytajacej z nadwislanskim akcentem ogloszenia przez megafon. Lakoma w roli tlumacza.
Historyjki taksowkowe part 2
Taksowka Waverley Station - London Road
Mr Cab Driver: You, Polish girls, don't mix with the Scottish.
Lakoma: I do, I have more Scottish friends than Polish friends.
Mr Cab Driver: But you have a Polish boyfriend!
Lakoma: If I have a daughter one day, I'll make sure she marries a Scottish guy!
Edinburgh welcome to
Buhaj mowi, ze jak Lakomej nie bylo, to on nic w domu nie robil, wiec nie bylo czego sprzatac. Najwyrazniej podczas nicnierobienia strasznie sie kurzy.
Pracownicy administracyjni pochodzenia polskiego w Szkocji - laczcie sie! Przy goracej czekoladzie i ciastku.
Lakoma usnela na Eurowizji. Obudzila sie na glosowanie. Estonia powinna byla wygrac.
26.50 zl - cena niebieskiego topu w hurtowni. Po przeliczeniu na funty Lakoma kupilaby 10, gdyby jeszcze miala pieniadze (to byl ostatni dzien urlopu).
3.5 godziny - pociag relacji Warszawa Centralna - Kielce. Za moich czasow (hahaha) uniwersyteckich pokonywal te trase w 3 godziny. Wiedzialam, ze jak Concorde'y przestana latac, to wszystko zwolni!
Dialogi lapidarne
Ekspres Bielsko-Biala - Gdynia: Wsiadam na ostatniej stacji przed Wawa i nie mam gdzie postawic walizki.
Lakoma: Czy moge postawic na ktorejs z tych walizek? Lekka jest, same ciuchy.
Pani z pieskiem: Nie.
Mila pani: Prosze na mojej, prosze bardzo.
Pani z pieskiem: Ale spadnie.
Lakoma (na stronie): To moze pieska zdejmiemy i pani na kolanach polozymy.
Kosciol. Pierwsza Komunia.
Ksiadz: Po czym poznac chrzescijanina na plazy?
Lakoma miala nadzieje, ze to bedzie dowcip.
Dlaczego znajomi w Polsce maja dwa pokoje z kuchnia i to jest wieksze mieszkanie niz one bedroom flat?
Pani ginekolog: Pani sobie moze zacznie brac kwas foliowy.
To chyba nawet bardziej wprost bylo, niz ciocie pytajace: no to kiedy sie wreszcie zdecydujecie?
Historyjki taksowkowe
Poniedzialek rano. Taksowka Stegny-Mokotow.
Mr Cab Driver: 21 zl.
Lakoma daje 50 zl.
Mr Cab Driver: Ale ja nie mam wydac.
Lakoma czeka co dalej. Nic dalej. Mr Cab Driver czeka, az Lakoma pojdzie rozmienic chyba.
Ten sam Mr Cab Driver do dyspozytorki: Wolny jestem, wezme ta Chodkiewicza.
Dyspozytorka: Chodkiewicza numer taki-to-a-taki, lokal taki-to-a-taki, pani Iksinska.
Mr Cab Driver: A to nie, z pania Iksinska to ja nie bede jezdzil.
Taksowka Ursynow-Mokotow.
Mr Cab Driver przyklejony do komorki. A myslalam, ze nie wolno.
Taksowka Mokotow-Bialoleka (Marki prawie).
Mr Cab Driver: Prosze Pani, to jest hen, hen za Bialoleka!
Okazuje sie, ze druga strefa. Lakoma miala racje, jak pytala znajomych, kiedy podawali jej adres, czy to na pewno Warszawa jest. Zreszta stracila orientacje zaraz po przejechaniu na druga strone Wisly.
Taksowka Kielce dworzec PKS - Sloneczne Wzgorze.
Mr Cab Driver: Czy pani sie spieszy?
Lakoma (z ulga): Wcale.
Na stronie
Wszystkie poznane parowki byly slodkie. Kiedy dzieci zaczynaja mowic? Dlaczego dziecko jednej przyjaciolki mowi niemal zdaniami w wieku 1.5 roku, a dzieci innych przyjaciolek w wieku rok i 8 miesiecy do ponad dwa lata tylko slowami dzwiekonasladowczymi? Intrygujace.
Samolot spozniony 40 minut. Rodacy na lotnisku marudza. Brytyjczycy na lotnisku nie rozumieja pani czytajacej z nadwislanskim akcentem ogloszenia przez megafon. Lakoma w roli tlumacza.
Historyjki taksowkowe part 2
Taksowka Waverley Station - London Road
Mr Cab Driver: You, Polish girls, don't mix with the Scottish.
Lakoma: I do, I have more Scottish friends than Polish friends.
Mr Cab Driver: But you have a Polish boyfriend!
Lakoma: If I have a daughter one day, I'll make sure she marries a Scottish guy!
Edinburgh welcome to
Buhaj mowi, ze jak Lakomej nie bylo, to on nic w domu nie robil, wiec nie bylo czego sprzatac. Najwyrazniej podczas nicnierobienia strasznie sie kurzy.
Pracownicy administracyjni pochodzenia polskiego w Szkocji - laczcie sie! Przy goracej czekoladzie i ciastku.
Lakoma usnela na Eurowizji. Obudzila sie na glosowanie. Estonia powinna byla wygrac.
Subskrybuj:
Posty (Atom)